Badania

Przez wielu naukowców zostało udowodnione szerokie spektrum pozytywnych i zdrowotnych efektów stosowania ujemnych jonów na ludzkie ciało, zdrowie i dobre samopoczucie. Pionierem tego rodzaju badań jest dr. Kornblueh, który wykazał konieczność rozpoczęcia terapii jonowej przez dodanie ujemnych jonów w atmosferze na obszarach mieszkalnych imiejscach pracy, poprawiając naturalną równowagę, przerywaną współczesną cywilizacją.  Poniżej przedstawiamy dowody naukowe na działanie witamin powietrza:

  • Przy zastosowaniu terapii jonowej mogą ustępować takie objawy jak  zatkany nos, pieczenie oczu, kaszel i inne niedogodności spowodowane alergiami. Wyniki te zostały udowodnione przez skutecznych naukowców prof. Sulman z Izraela, prof. Krueger z USA, prof. Bulatov z Rosji, prof. Bechgaard i prof. Bennevie z Danii i innych.
  • Wydział Biologii i Zdrowia w Surrey badał wpływ jonizacji na próbie tysiąca osób, które wykorzystywały terapię jonową przez dłuższy czas. Wyniki wskazują odsetek osób cierpiących na różne choroby, które doświadczyły znacznej poprawy zdrowia.
  • Varga z Uniwersytetu w Heidelbergu opublikował liczne raporty wskazując na korzystny wpływ jonów ujemnych na organizm, twierdząc, że ułatwiają wymianę gazową płuc, a tym samym wzmacniają wchłanianie tlenu we krwi. Sprawia to normalizację ciśnienia tętniczego krwi.
  • Dr Palti odkrył, że dodatnie jony w dużych ilościach powodują skurcze oskrzeli u dzieci, a jony ujemne wpływają na złagodzenie tego typu objawów.
  • Dr A. Wehner zastosował terapię, która łączyła aerozol i jony ujemne w leczeniu tysiąca pacjentów cierpiących na problemy oddechowe.
  • Ujemna jonizacja powietrza wiązała się z niższymi wartościami depresji, szczególnie przy najwyższym poziomie ekspozycji https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23320516
  • W swoich badaniach nad powietrzem S. Tyczka z Polski odkrył, iż tereny wodospadów cechują ekstremalne poziomy jonów ujemnych. Jest powszechnie wiadomo, że powietrze w pobliżu wodospadów ma działanie uspokajające. Tyczka też zauważył, że ogrzewane pomieszczenia mają olbrzymi deficyt jonów, co prowadzi do podrażnień i podatności na choroby układu oddechowego – Effect of the presence of man on the air ion density in an office room, International Journal of Biometeorology, 11(1), 1971
  • Wiodący patolog i mikrobiolog Profesor Albert Paul Krueger zaprezentował interesujący wpływ jonów ujemnych na produkcję neurohormonu serotoniny. Stwierdził, że jony ujemne mają działanie uspokajające i regulujące poziom serotoniny w organizmie jak niektóre chemiczne środki uspokajające, oczywiście bez ich szkodliwych konsekwencji, natomiast jony dodatnie mogą wywoływać napięcie, drażliwość i niepokój – The effect of air ions on the brain level of serotonin in mice A . P. Krueger and S. Kotaka (1969)
  • Albert Paul Krueger z Uniwersytetu Kalifornijskiego już w  latach 50-tych ub. wieku przeprowadził wiele testów i doświadczeń, w wyniku których udowodnił pozytywny wpływ jonów ujemnych na organizm ludzki, zwierzęcy, a także na rośliny. Pod wpływem działania jonami ujemnymi w dawkach dużo mniejszych niż w obecnych systemach Ion System zauważono u ludzi poprawę koncentracji, ostrości widzenia, większą wydolność płuc, lepszą kondycję, u zwierząt zaś szybszą reakcję i zdolność uczenia się. Natomiast w przypadku osób cierpiących na choroby układu oddechowego otoczenie jonów ujemnych przedłużało życie. Z kolei u roślin następował szybszy wzrost i lepsze plony.
  • Dr Mirjam Levstik Bravničar omawiając własne doświadczenia z jonami ujemnymi stwierdziła, iż astma i alergie to szczególnie poważne choroby u dzieci. Powodują one długotrwałe uzależnienie od leków. Z drugiej strony, zalewając ich pokoje jonami ujemnymi, można osiągnąć znacznie lepsze wyniki. Podniesienie poziomu histaminy we krwi może prowadzić do choroby, jednak przez zwiększenie stężenia jonów ujemnych, można obniżać zawartość histaminy i tym samym zapobiegać wystąpieniu choroby. Nadmiar histaminy we krwi i ciele powoduje depresję, złe samopoczucie, zmęczenie i dyskomfort, w przeciwieństwie do jonów ujemnych, które mają efekt uspokajający – Lorena Leonardos, Negative Ions as a Method of Healing. Evidence by Scientific Institutes Worldwide (2016)
  • W przypadku myszy zakażonych wirusem grypy, niedobór jonów zwiększa ich śmiertelność. Ponieważ zubożenie jonów ujemnych jest stanem narastającym, towarzyszącym współczesnemu miejskiemu życiu, można rozsądnie spekulować na temat porównywalnych wrogich skutków dla ludzi -https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/959834
  • W 1966 r. grupa naukowców przeprowadziła serię eksperymentów z jonami ujemnymi u dzieci w wieku od 10 do 12 miesięcy. Odkryli, że astma i jej ataki były wyleczone szybciej niż przy konwencjonalnych lekach. Liczba nawrotów była również niższa.
  • Jedno z badań na ludziach przeprowadzono w pewnym banku. Uczestniczyło w nim 309 ochotników, którzy pracowali przez 30 tygodni w pomieszczeniu gdzie powietrze było dozowane w ten sposób, aby uzyskać wysoki stosunek jonów ujemnych do dodatnich. Druga grupa 362 osób pracowała w pomieszczeniach z tradycyjnie kontrolowanym powietrzem. Zachorowalność na choroby dróg oddechowych w drugiej grupie była 8 krotnie większa niż w pierwszej i wyrażała się niewiarygodnym stosunkiem 2:16. Wnioski z powyższych badań są jednoznaczne. Właściwa jonizacja powietrza jest tak samo ważna jak utrzymanie odpowiedniej temperatury, wilgotności czy stężenia dwutlenku węgla.
  • Pierwsze badanie jonów w powietrzu i ich biologiczne efekty działania na ludziach odnotowano już w 1931 roku w Niemczech. Do przeprowadzenia testów zaangażowano zarówno ludzi zdrowych jak i inwalidów. Wyniki pokazywały, że jonizacja powietrza przeciwnych ładunków ma różne efekty. Tak więc jony dodatnie powodowały wzrost w szybkości tętna, zwiększenie ciśnienia krwi, ból i zawroty głowy raz znużenie. Natomiast jony ujemne powodowały zmniejszenie tych fizjologicznych dolegliwości. Przyczyniały się też do wytworzenia dobrego samopoczucia. W klinicznym przypadku leczenia pacjenta cierpiącego na choroby przewodu układu oddechowego, okazało się, że dobrym w rezultacie środkiem leczniczym była właśnie terapia z zastosowaniem jonów ujemnych.
  • Doktor Felix Gadé Sulman, kierownik Wydziału Farmakologii Stosowanej Uniwersytetu Hebrajskiego w Jerozolimie twierdzi, że „Jony dodatnie oddziaływują niekorzystnie zwłaszcza na układ oddechowy, nerwowy i hormonalny.
  • Wiodący Nturopata Jacek Wikarski przedstawił trafne definicje – podstawy działania jonizacji ujemnej:
    Podstawa działania I
    Potężna ilość ładunków ujemnych przynosi znaczący efekt uzdrawiający i odmładzający. Oto jedna i najważniejsza z przyczyn takiego efektu. Elementy krwi okrążone są naładowanymi elektrycznie błonami, dzięki czemu ciałka krwi odsuwają się od siebie nawzajem. Przy zmniejszeniu ładunku ujemnego, zaczynają się one sklejać tworząc konglomeraty. W efekcie zmniejsza się reologia krwi, jej komórki przestają pełnić swe funkcje, zmniejsza się energetyka i dochodzi do zjawisk patologicznych.

    Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie endobiont-1-1024x809.png

Wszystkie komórki organizmu podobne są do akumulatorów. Wymagają ciągłego doładowywania. Takie doładowanie, komórki uzyskują dzięki jonom ujemnym, które są antyoksydantami. Jony przez płuca przenikają do krwi i są roznoszone po całym organizmie przywracając ujemny ładunek komórkom. W efekcie procesy wymiany uaktywniają się, energetyka się zwiększa i organizm się ożywia, dosłownie jak latarka z nową baterią. Jeśli zaś powietrze jest martwe, ładunek elektryczny komórek spada, metabolizm spowalnia, przez co „latarka gaśnie” i powstaje wiele różnych chorób. w oddychaniu komórkowym jony ujemne pełnią bardzo ważną rolę. Jeżeli do komórki docierają jony ujemne wnikają w nią powodując, że komórka nabiera ładunek ujemny. Pobudzony zostaje cykl oddechowy. Oddychanie komórkowe zachodzi bardzo sprawnie w obecności jonów ujemnych. Niestety jonizacja dodatnia to oddychanie zaburza. Jony dodatnie, wnikając do komórki, powodują gromadzenie się w niej coraz większej ilości kwasów i zmianę ładunku elektrycznego na błonie komórkowej na dodatni. Komórka zaczyna mieć problem z przyswajaniem witamin i minerałów, które też mają ładunki dodatnie i wówczas pompa jonowa nie działa. Następuje zaburzenie elektryki na błonie komórkowej i dochodzi do gromadzenia się kwasów w komórce (zaburzenie polaryzacji). Jeżeli do organizmu wnikają jony ujemne, to komórka ma ładunek ujemny i pozyskuje wszelkie minerały i witaminy, które mają ładunki dodatnie – tak właśnie działa pompa jonowa. Gdy w organizmie mamy dużo jonów ujemnych, oddychanie komórkowe jest pobudzone. Nadmiar jonów ujemnych neutralizuje wolne rodniki, które jak wiadomo, odpowiadają za procesy starzenia się.

Podstawa działania II
W postaci jonowej tlen występuje jako jako jon tlenowy O2– (minus), ale także jako jon wodorotlenowy OH– (minus). Tlen jest niezbędny do prawidłowego funkcjonowania organizmu. Człowiek nie mógłby funkcjonować bez dostępu do tlenu. Układ krążenia dostarcza tlen do ogromnej ilości komórek człowieka (70 bilionów). Transport tlenu musi odbywać nieustannie, gdyż przerwa kilkuminutowa powoduje ich obumieranie, co za sobą niesie śmierć organizmu ludzkiego. Tlen atomowy (O) wykazuję niesamowitą aktywność chemiczną. Powstaje z O2 w warunkach obfitych w energię. Otrzymywany jest poprzez poddawanie cząsteczkowego tlenu wyładowaniom elektrycznym tak jak to dzieje si,ę przy pracy jonizatora węglowego. Atomy tlenu atomowego w łatwy sposób się rekombinują i powracają do stanu cząsteczkowego. Spadek stężenia dwutlenku węgla w organizmie powoduje mutowanie komórek i niekontrolowany ich rozrost, dający się powstrzymać tylko za pomocą przywrócenia stanu równowagi w procesie tworzenia się tlenu i dwutlenku węgla. Oto dlaczego tak ważna jest właściwa proporcja dwutlenku węgla i tlenu. Przecież jej zachwianie prowadzi z zasady do zmian patologicznych w pracy komórek. Wprowadzając do organizmu brakujący tlen atomowy, wprowadzamy dodatkowe „paliwo” stymulujące procesy atomowe przebiegające w komórce. Skąd pobrać więc tlen atomowy. Człowiek dobrze się czuje w lesie, w pobliżu kipiącego wodospadu oraz przy węglowych jonizatorach powietrza generujących jony ujemne. Wszystko za sprawą bezpośredniego powstawania z ozonu (jego rozpadu) tlenu atomowego tak jak przy pracy jonizatora. Przy zaburzeniach pracy tego mechanizmu, to znaczy przy niedotlenieniu, pojawiają się liczne choroby. Tymczasem, gdy tlenu atomowego jest pod dostatkiem jak przy jonizatorze zostają utlenione atomy pierwiastków, które są niewłaściwe dla danego organizmu. Cała flora patogenna boi się jak ognia spotkania z takim tlenem, ponieważ w praktyce sama powstaje przy niedoborze tlenu atomowego. Tlen atomowy wspomaga rozwój nowych/zdrowych komórek, a niszczy stare i chore. W miarę rozwoju cywilizacji człowiek zamknął się w puszce Faradaya (zwanej też klatką Faradaya), w której zmieniony został składnik elektromagnetyczny, kiedy to więcej jest aerojonów dodatnich niż ujemnych. W rezultacie tego komórka organizmu, tracąc ładunek w błonie komórkowej, staje się podatna na uszkodzenia przez jakikolwiek szkodliwy czynnik. Oto dlaczego, znajdując się w pobliżu jonizatora przechwytując aerojony ujemne, człowiek odczuwa ulgę. Wszystkie te reakcje zachodzą w następującym porządku: tlen molekularny – ozon – nadtlenek wodoru – tlen atomowy. Z wydzieleniem energii podtrzymującej temperaturę ciała 36,6°C i stworzeniem powłoki biopola – aury (służącej również jako doładowanie organizmu, pochodzące z otaczającego środowiska) i procesu tworzenia nowych komórek oraz niszczenia starych. Mówiąc przenośnie: każda komórka to swego rodzaju reaktor jądrowy, dostarczający energię procesom komórkowym i zapewniający życie całemu organizmowi.

Podstawa działania III
Przyroda mądrze postąpiła dając organizmowi wszystko, by prawidłowo funkcjonował jako samodzielny, samoregulujący się system. Jedną z jego najważniejszych cech jest zdolność wytwarzania przez komórki układu odpornościowego (i nie tylko przez nie, ale i na przykład przez pałeczki jelitowe) nadtlenku wodoru H2O2 , ozonu O3 i tlenu cząsteczkowego O2 (ten, który wdychamy). Może zabrzmi to dla Ciebie co najmniej dziwnie, ale jeśli karmiłaś piersią Twoje dziecko zakosztowało już smaku i działania nadtlenku wodoru czyli wody utlenionej. Kobiece mleko, a szczególnie siara, zawierają duże ilości nadtlenku wodoru, co służy uruchomieniu układu odpornościowego dziecka. To między innymi właśnie dlatego mleko matki jest najważniejszym pokarmem dla noworodka. Nadtlenek wodoru stanowi naturalną substancję, obecną w każdym organizmie. Jest on konieczny do tego, aby wesprzeć wszystkie bioorganiczne procesy przemiany materii, a więc białek, węglowodanów, tłuszczy, a także soli mineralnych i witamin. Ponadto uczestniczy w pracy układów enzymatycznych i hormonalnych. Wspiera także przedostawanie się cukru z plazmy do komórek bez pomocy insuliny. Nadtlenek wodoru pełni także funkcję detoksykacyjną. Oznacza to, że substancja ta utlenia niebezpieczne toksyny, bakterie oraz wirusy. Co więcej pod wpływem enzymu katalaza zamienia się w tlen atomowy i wodę oraz chroni tkanki przed uszkodzeniami. W dotychczas wydanych książkach autorzy zazwyczaj nie wyjaśniają, dlaczego woda utleniona działa tak wszechstronnie i czym zawarty w niej tlen różni się od tlenu cząsteczkowego, który wdychamy. Poza tym ich autorzy sądzą, że nadtlenek wodoru H2O2 (obecny w wodzie utlenionej) rozpada się na wodę i tlen cząsteczkowy. Jest to jednak po prostu nieprawda! Nadtlenek wodoru (składnik wody utlenionej) rozkłada się bowiem na wodę i tlen atomowy. Jakie konsekwencje pociąga za sobą ta różnica? O tym obszernie pisze Iwan Nieumywakin w swojej książce. Dość wspomnieć, że tlen atomowy jest ważnym czynnikiem pomagającym przywrócić i zachować zdrowie człowieka. Przyroda zadbała, by w naszym organizmie działał mechanizm obronny, nazywany układem immunologicznym. Jego komórki – leukocyty i granulocyty (odmiana leukocytów), wytwarzają nadtlenek wodoru, który w trakcie rozkładu produkuje tlen atomowy, bez którego nie zachodzi ani jedna reakcja biologiczna czy energetyczna.  Jednocześnie, będąc bardzo mocnym utleniaczem, niszczy on każdą patogenną mikroflorę – niezależnie od tego czy są to grzyby, wirusy, czy bakterie.

proszę czekać...